Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psy. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2019

PSY 3


Dokładnie wczoraj o tym mysłałem a tu dziś takie rewelacje: 
Nie jestem zwolennikiem eksploatowania tematu, kręcenia kolejnych filmów gdy pierwszy z serii odniósł sukces, gdyż jest to zwykle prosta droga do chały, czego najlepszym przykładem są kolejne „dokrętki” kolejnych „Pitbulli”, których nie ratuje już nawet ręka Pasikowskiego, który przejął od Vegi kręcenie serii.
Ale oglądając wybrane sceny z „Psów” Pasikowskiego
wpadłem na pomysł aby po tych prawie trzydziestu latach dokręcić do nich kolejną część. Oczywiście „dwójka” czyli część druga była porażką ale może można wymyśleć taki scenariusz aby „trójka” stała się sukcesem. Proponuję wam zabawę w rozwój pomysłu na „PSY 3” ;-)
Jest rok 2019. Franc Mauer pracuje jako szef ochrony jednego z braci Słaby (Tadeusz Huk), tego który przeżył część pierwszą, który jest obecnie szanowanym biznesmenem zarządzającym dużą firmą.
Nowy czyli Waldek (Pazura), obecnie emeryt policyjny dorabia gdzieś w ochronie gdyż w 2017 roku „dobra zmiana” zabrała mu emeryturę za epizod w SB i szkołę oficerską w „niesłusznych czasach”.
Angela prowadzi agencję dla modelek (i tu pole do popisu co jeszcze robi i jak jej się wiedzie).
Nadia (z drugiej części) wróciła do Bośni i tam układa sobie życie (nie mam pomysłu).
Żmijewski grający Wolfa okazuje się tak naprawdę oficerem WSI, który jakimś cudem ostał się w obecnym SWW (albo SKW). Wersja druga – był handlarzem broni na usługach WSI.
Życie się jakoś toczy, rosyjscy „znajomi” z dawnych lat są widywani tu i tam, na Ukrainie trwa wojna.
Do Polski przyjeżdża 30-letni syn Franca jako pracownik ambasady USA w Warszawie a tak naprawdę oficer CIA. Ew. przyjeżdża prywatnie w poszukiwaniu swoich korzeni i tu jakieś rozwinięcie poproszę.
Aktorzy są w sposób naturalny „postarzeni”, od premiery pierwszych „Psów” minęło 27 lat więc po prostu czas ich posunął, co jest ogromnym atutem.
Jakie macie twórcze i konstruktywne pomysły na zawiązanie i rozwinięcie akcji filmu? ;-) 


niedziela, 1 kwietnia 2018

Psy. Ostatni Pitbull ;-)


Jeśli idziecie do kina z nadzieją, że odnajdziecie w najnowszym „Pitbullu” w reżyserii Władysława Pasikowskiego ślady po jego legendarnych „Psach” czy też pierwszego „Pitbulla” Patryka Vegi z 2005 roku to nic z tych rzeczy. Nie ma tam ani tego pazura z filmu o byłych esbekach z 1992 roku ani autentyczności z pierwszego filmu policyjnej sagi Vegi. Co zatem jest? Zgrabnie skręcone kino akcji z dobrą obsadą i w miarę ciekawie poprowadzoną intrygą. Z realiów policyjnych jeden jest zachowany – absolutny brak kadr ;-) Reszta to luźne bzdury mające się nijak do procedur.
Zobaczyłem, nie żałuję. Ale fajerwerków brak. 




sobota, 21 czerwca 2014

ostatnia błyskotliwa akcja Abwehry (ABW) w redakcji "Wprost" przypomniała mi pewną dobrze znaną scenę z pewnego filmu, który jest już klasykiem: - Panie otwórz pan bo po klucz do recepcji zejdę i wstydu panu narobię. ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=QTOGVmpE3X4